csrdready Zapisz mnie na listę oczekujących

Kennisbank

Cena narzędzia bez zorganizowanego procesu

Pytanie, które powinno paść wcześniej

Narzędzie często kupowane jest jako pierwszy krok: jest presja, jest termin, jest dostawca z przekonującym demo. Pytanie, które przy tym rzadko pada: czy już istnieje coś, nad czym to narzędzie może stanąć? Narzędzie sam z siebie niczego nie organizuje. Pokazuje, obliczana i strukturyzuje to, co się do niego wprowadzi. Jeśli podstawowe dane nie są zarejestrowane — brak rejestru punktów danych, brak zapisanego pochodzenia, brak wyznaczonego właściciela każdej liczby — to otrzymuje Pan/Pani narzędzie, które ładnie prezentuje to, co faktycznie wciąż jest zbiorem osobnych arkuszy i osobnych założeń.

Co dokładnie idzie nie tak

Samo narzędzie zazwyczaj działa dobrze. Problem leży w tym, co do niego wchodzi. Panel, który pokazuje zużycie energii na lokalizację, jest tak dobry jak dane wejściowe, które otrzymuje. Jeśli nikt nie zapisał, który dział dostarcza te liczby, z jakich plików źródłowych, według jakiej reguły obliczeniowej, to narzędzie wypełnia lukę szacunkiem, błędnym połączeniem albo liczbą, którą kolega wprowadził jednorazowo trzy lata temu i która nigdy więcej nie została zaktualizowana. Narzędzie samo tego nie sygnalizuje. Po prostu dalej liczy.

Kosztów tej kolejności nie da się ująć w jednej liczbie i to jest właśnie clou: są rozproszone i rozmyte. Czas ponownie poświęcony na wyjaśnianie, skąd pochodzi liczba, po tym jak już znalazła się w narzędziu. Dyskusje między finansami a działem zrównoważonego rozwoju o to, kto dostarczył jaką liczbę. Kontroler, który przy pierwszej zewnętrznej weryfikacji musi przyznać, że pochodzenia kluczowego wskaźnika nie da się zrekonstruować. Wdrożenie robione ponownie, częściowo lub w całości, ponieważ struktura danych nie była do niego przygotowana. Na tej stronie samo kluczowe pytanie jest omówione szerzej: jaka kolejność jest logiczna i czemu właśnie taka.

Czemu kolejność jest ustalona

Narzędzie wybiera się na podstawie funkcjonalności: czy obsługuje właściwe punkty danych, czy jest zgodne z właściwym standardem raportowania, czy struktura raportowania jest wystarczająco elastyczna na to, co jeszcze się zmieni. Tych wymagań nie da się sformułować abstrakcyjnie. Wynikają one z tego, jakie dane już istnieją, kto nimi zarządza i jakie są w nich braki. Bez takiego przeglądu narzędzie wybierane jest na podstawie tego, co dostawca pokazuje w demo, a nie tego, czego potrzebuje Pana/Pani organizacja. Jakie wymagania funkcjonalne rzeczywiście wynikają z własnej sytuacji, wyjaśnione jest na tej stronie o wymaganiach funkcjonalnych wynikających z własnego procesu.

Odwrócona kolejność — najpierw narzędzie, proces później — prowadzi do drugiego zakupu, migracji albo narzędzia, które na stałe jest uzupełniane arkuszami, które miało zastąpić. Kto raz wpadnie w tę spiralę, zauważa, że narzędzie nie rozwiązuje problemu, który powinno rozwiązać: niewiarygodnych, nieodnajdywalnych lub niezarządzanych danych. Przenosi ten problem do ładniejszego interfejsu.

Co znaczy organizowanie z wyprzedzeniem

Organizowanie z wyprzedzeniem nie jest ćwiczeniem biurokratycznym. To rejestr: jakie punkty danych są potrzebne do raportowania, skąd pochodzą, przez jakie systemy lub arkusze przechodzą do ostatecznej liczby, kto jest odpowiedzialny za ich poprawność i jaka reguła jakości obowiązuje, aby błąd wykryć na czas. Ten rejestr istnieje niezależnie od tego, jakie narzędzie zostanie później na nim postawione. To podstawa, na której narzędzie funkcjonuje, niezależnie od wybranego dostawcy.

Aby zapobiec temu, by drugi błąd był taki sam jak pierwszy, warto wiedzieć, jak wybrać narzędzie bez żalu: jakie kroki się z tym wiążą, opisane jest na tej stronie o wyborze narzędzia bez żalu. Dla organizacji z konkretnych sektorów przydatne jest ponadto zobaczenie, skąd konkretnie pochodzą dane o zrównoważonym rozwoju: w branży budowlanej są one często rozproszone między administracją projektową i podwykonawcami, jak opisano na tej stronie o danych zrównoważonego rozwoju w budownictwie, a w branży instalacyjnej rozłożone są inaczej, jak wyjaśniono na tej stronie o danych zrównoważonego rozwoju w branży instalacyjnej.

Rola tego skanu

Data Readiness Scan tworzy ten rejestr, zanim zacznie się rozmowa o narzędziu: dla każdego punktu danych — pochodzenie, właściciel i reguła jakości. Nie raport, nie wypełniony kwestionariusz, lecz struktura, na której raport lub kwestionariusz mogą później się opierać. Narzędzie jest w fazie rozwoju; kto jest zainteresowany, może zapisać się na listę oczekujących.

Od struktury danych do podziału zadań

Gdy już wiadomo, jakie punkty danych istnieją, skąd pochodzą i kto nimi zarządza, powstaje też precyzyjniejszy obraz pracy wokół tego: kto zbiera, kto sprawdza, kto rejestruje. Ta praca nie wszędzie równie dobrze nadaje się do automatyzacji. Skan pracy FTE TO AI oblicza dla każdego zadania, jaka jego część rzeczywiście może zostać przejęta przez AI, na podstawie tego, co dokładnie to zadanie obejmuje, a nie na podstawie ogólnego oszacowania dla całego sektora.

Marvinde assistent van de Data Readiness Scan

Vraag maar waar een datapunt vandaan komt. Dat is meestal de hele vraag.

Answers come from this site’s knowledge base. Not tailored advice, and not a scan of your company.