csrdready Zapisz mnie na listę oczekujących

Kennisbank

Gdzie gromadzą się dane o zrównoważonym rozwoju w handlu detalicznym

Łańcuch z wieloma ogniwami, niewielu właścicielami

Handel detaliczny ma pewną cechę, która utrudnia gromadzenie danych o zrównoważonym rozwoju bardziej niż w przypadku przedsiębiorstwa z jedną lokalizacją produkcyjną: największa część wpływu nie powstaje we własnych budynkach, lecz u innych. Retailer sprzedaje produkty wytworzone gdzie indziej, przewożone przez podmioty, które nie są jego pracownikami, i pakowane w materiały wybrane przez dostawców. Własne sklepy i centra dystrybucyjne dostarczają tylko część całego obrazu. Reszta znajduje się w łańcuchu dostawców, firm logistycznych, a czasem także ich własnych poddostawców. Kto szuka danych o zrównoważonym rozwoju organizacji handlowej, szuka więc w dużej mierze danych, które nie zostały zmierzone przez własną organizację.

Energia i budynki: część przejrzysta

Najbardziej dostępna część danych dotyczy własnego portfolio nieruchomości: zużycia energii w sklepach, centrach dystrybucyjnych i biurach, często odnajdywanego w fakturach dostawców energii lub w systemach zarządzania budynkiem. W przypadku sieci z wieloma filiami szybko okazuje się to zbiorem osobnych umów, odczytów licznika i faktur dla każdej lokalizacji, zarządzanych przez różnych kierowników regionalnych lub zespół facility management. Dane istnieją, ale są rozproszone po tak wielu lokalizacjach, że nikt automatycznie nie tworzy z nich jednej całości.

Logistyka i transport: liczby u kogoś innego

Dane transportowe — zużycie paliwa własnej flotu, ale przede wszystkim wynajmowanych przewoźników — leżą w dużej mierze poza organizacją. Retailer, który zleca transport na zewnątrz, otrzymuje faktury, a czasem raporty od przewoźnika, ale rzadko w formacie odpowiadającym własnym potrzebom raportowym. Te dane trzeba pobrać, przetłumaczyć i połączyć z wewnętrznymi wolumenami, co dodaje ręczny krok, który łatwo gubi się między działem zakupów, logistyką i zrównoważonym rozwojem.

Łańcuch dostawców: część największa i najbardziej niepewna

Największa część wpływu klimatycznego retailera zazwyczaj znajduje się w produkcji sprzedawanych towarów, daleko przed własnymi drzwiami. Te dane pochodzą, jeśli są dostępne, od dostawców, którzy sami stosują różne metody pomiaru, lub z ogólnych średnich branżowych, które kiedyś wyszukał dział zakupów lub zrównoważonego rozwoju. Przy asortymencie z wieloma różnymi produktami i dostawcami powstaje arkusz kalkulacyjny z danymi o zmiennej jakości: część liczb jest zmierzona, inne oszacowane, kolejne przejęte ze starego raportu. Nikt w organizacji nie ma pełnego przeglądu tego, skąd pochodzi który wskaźnik.

Opakowania i odpady: rozproszone między zakupami a podłogą sklepową

Dane o opakowaniach — waga, materiał, możliwość recyklingu — są często rejestrowane przez dział zakupów lub specjalistów od opakowań, w podziale na kategorię produktu lub umowę z dostawcą. Dane o odpadach ze sklepów i centrów dystrybucyjnych pochodzą z kolei od firm zajmujących się przetwarzaniem odpadów, z własnymi formami raportowania i jednostkami miary. Obydwa strumienie rzadko trafiają do tego samego systemu co dane o energii czy transporcie, przez co ktoś, kto chce uzyskać pełny obraz, musi przejść przez wiele działów, aby zebrać elementy układanki.

Personel i dane społeczne: HR jako niezauważane źródło

Oprócz danych klimatycznych raportowanie zrównoważonego rozwoju wymaga też wskaźników społecznych: rotacji personelu, różnorodności, warunków pracy w łańcuchu dostaw. Dla własnej organizacji leży to zwykle w gestii HR, w systemach nieprzygotowanych z myślą o raportowaniu zrównoważonego rozwoju. Dla łańcucha — warunki pracy u dostawców — dane są często jeszcze bardziej ograniczone i zależne od audytów lub certyfikatów, które nie są przeprowadzane każdego roku w ten sam sposób.

Co to oznacza dla budowy rejestru punktów danych

Wspólnym motywem w handlu detalicznym jest to, że dane rzadko powstają w jednym miejscu i prawie nigdy nie są zarządzane w jednym miejscu. Dla każdego punktu danych istotne jest pytanie: czy to pochodzi z własnego systemu czy od strony trzeciej, kto to dostarczył, jak zostało zmierzone i kiedy było ostatnio aktualizowane. Bez rejestru odpowiadającego na te pytania, dane pod raportem pozostają zbiorem osobnych plików, których pochodzenia nikt nie może z pewnością wskazać. Właśnie na tym rejestrze skoncentrowany jest Data Readiness Scan: nie na samym raporcie, lecz na lineage każdego punktu danych, własności oraz regułach jakości, które określają, czy dana liczba jest wiarygodna.

Opisane tu wyzwanie powraca w podobnej formie w innych sektorach, choć z innymi punktami ciężkości. W przedsiębiorstwie gastronomicznym akcent leży na przepływach żywności i zużyciu energii na lokal, w firmie ICT na centrach danych i wykorzystaniu sprzętu, a w przedsiębiorstwie nieruchomości na efektywności energetycznej budynków przez cały cykl życia. W każdym z tych sektorów obowiązuje to samo podstawowe pytanie: gdzie powstaje liczba i kto może za nią odpowiadać.

Narzędzie jest w budowie

Data Readiness Scan od csrdready.net jest obecnie w budowie. Kto już teraz chce myśleć o tym, jak powinien wyglądać rejestr punktów danych dla organizacji z wieloma filiami i długim łańcuchem dostawców, może zapisać się na listę oczekujących. Obecnie nic nie jest sprzedawane, rezerwowane jest tylko miejsce na czas, gdy narzędzie stanie się dostępne.

Gdy przegląd punktów danych, źródeł i właścicieli zacznie się porządkować, powstaje pytanie kolejne: jaka część zbierania, kontrolowania i aktualizowania tych danych to praca ręczna, a jaką część można wykonać ze wsparciem AI. FTE TO AI oferuje w tym celu skan pracy, który dla każdego zadania obliczy, jaką część pracy można przejąć — uzupełnienie, które ma sens tylko wtedy, gdy jasne jest, jakie zadania właściwie istnieją i skąd pochodzą.

Marvinde assistent van de Data Readiness Scan

Vraag maar waar een datapunt vandaan komt. Dat is meestal de hele vraag.

Answers come from this site’s knowledge base. Not tailored advice, and not a scan of your company.