csrdready Zapisz mnie na listę oczekujących

Kennisbank

Kiedy dany punkt danych jest właściwie zarejestrowany dwa razy?

Zdublowany punkt danych rzadko rzuca się w oczy poprzez nazwę. Dwa wiersze w rejestrze zwykle nazywają się inaczej — 'zużycie energii biuro' i 'zużycie energii elektrycznej lokalizacja NL' — a jednocześnie odnoszą się do tego samego licznika, tej samej faktury lub tego samego źródła. Duplikat nie kryje się w tekście, lecz w pochodzeniu. Kto szuka tylko po nazwie, nie znajdzie duplikatów.

Co rejestr punktów danych zapisuje

Rejestr punktów danych nie jest listą wierszy raportowych, lecz rejestrem danych źródłowych: dla każdego punktu danych definicja, źródło, właściciel oraz droga od źródła do raportu. Każdy punkt danych otrzymuje stałe miejsce z czterema stałymi polami: co to jest, skąd pochodzi, kto za to odpowiada oraz jakie operacje zostały na nim wykonane, zanim znalazł się w raporcie. Bez tych czterech pól rejestr jest słownikiem, nie środkiem kontroli.

Pytanie czym jest mapowanie od źródła do raportu opisuje szczegółowo ten trzeci etap: trasę, którą przechodzi liczba od systemu źródłowego do wiersza raportowego. Ta sama trasa jest narzędziem, dzięki któremu duplikaty stają się widoczne. Dwa punkty danych o różnej nazwie, lecz identycznej linii od źródła do raportu, to ten sam punkt danych, wprowadzony dwukrotnie.

Jak powstaje duplikat

Zdublowane punkty danych powstają zwykle nie z niedbalstwa, lecz ze struktury organizacyjnej. Zespół zarządzania obiektami rejestruje zużycie energii dla zarządzania budynkiem, zespół zajmujący się zrównoważonym rozwojem rejestruje to samo zużycie dla raportowania CSRD. Oba zespoły pracują na własnym arkuszu kalkulacyjnym, z własnym nazewnictwem, bez wglądu w rejestrację drugiego zespołu. Przy wielu lokalizacjach lub jednostkach biznesowych ten wzorzec się powiela: każda jednostka zapisuje podobne dane pod własną etykietą.

Strona gdzie dany punkt danych już istnieje w wielu jednostkach biznesowych dotyczy właśnie tego mechanizmu: zanim dodadzą Państwo punkt danych do rejestru, pierwsze pytanie brzmi, czy już gdzieś w organizacji istnieje, tylko pod inną nazwą lub w innym dziale. Zadanie tego pytania przed rejestracją zapobiega dużej części duplikatów, które w innym wypadku trzeba by wykrywać post factum.

Źródło jako test, nie nazwa

Wiarygodnym sposobem na rozpoznanie duplikatu nie jest porównywanie opisów, lecz porównywanie źródeł. Dwa punkty danych pochodzące z tego samego systemu, tej samej tabeli lub tego samego pliku eksportu, z tą samą datą odniesienia i tą samą jednostką, są kandydatami do połączenia — nawet jeśli nazewnictwo w żaden sposób tego nie sugeruje. I odwrotnie: dwa punkty danych o podobnej nazwie, ale innym źródle, mogą nie być duplikatem, a dwoma niezależnymi pomiarami, które przypadkowo są do siebie podobne.

To rozróżnienie można poczynić tylko wtedy, gdy rejestr zapisuje źródło dla każdego punktu danych, a nie tylko ostateczną wartość. Rejestr, który zbiera wyłącznie liczby bez pochodzenia, nie może wykryć duplikatów — może je w najlepszym razie podejrzewać.

Własność jako drugi sygnał

Oprócz źródła, własność jest drugą wskazówką. Gdy dwa punkty danych mają to samo źródło, ale są zarejestrowane u różnych właścicieli, to samo w sobie nie jest problemem — może wskazywać na punkt danych używany przez wiele działów. Sygnałem staje się to wtedy, gdy obaj właściciele niezależnie od siebie wykonują te same operacje, nie wiedząc o pracy drugiego. Wtedy zdublowany nie jest punkt danych, lecz proces wokół niego.

Pytanie jakie operacje znajdują się między źródłem a raportem jest tutaj istotne: dwa punkty danych z tym samym źródłem, ale różnymi operacjami, mogą dać różne liczby, mimo że w raporcie figurują pod tym samym mianem. Jest to sytuacja bardziej ryzykowna niż prosty duplikat, ponieważ liczby mogą się rozjeżdżać bez zauważenia przez nikogo.

Kiedy wykrywanie jest zakończone

Wykrywanie zdublowanych punktów danych nie jest jednorazowym przedsięwzięciem, które kończy się w ustalonym momencie. Przy rosnącej organizacji, nowych systemach lub zmienionych granicach raportowania powstają nowi kandydaci do duplikacji. Strona kiedy rejestr jest kompletny opisuje, że rejestr nie jest kompletny w ustalonej dacie, lecz w momencie, gdy każdy punkt danych ma źródło, właściciela i sprawdzalną trasę do raportu — łącznie z kontrolą, czy ten punkt danych już gdzieś istniał.

W organizacjach z wieloma jednostkami biznesowymi dobrym punktem wyjścia jest pytanie jakich punktów danych naprawdę potrzebują Państwo przy wielu jednostkach biznesowych, ponieważ to pytanie określa zakres rejestru, zanim zacznie się poszukiwanie duplikatów. Mniejszy, ściślej wyznaczony rejestr sam z siebie zawiera mniej miejsca na nakładanie się danych.

Od rozpoznawania do strukturalnego zapobiegania

Ręczne przeszukiwanie źródeł, właścicieli i operacji w celu znalezienia duplikatów jest właśnie rodzajem pracy, którą można rozłożyć na powtarzalne etapy: zestawianie danych, sygnalizowanie zgodności, przygotowanie propozycji połączenia do oceny. Dla organizacji, które chcą wiedzieć, jaka część tej pracy porównawczej może być przekazana zastosowaniu AI, a jaka część wymaga oceny człowieka, skan zadań FTE TO AI przelicza to na poziomie zadań. Skan nie ocenia Państwa rejestru, lecz przedstawia podział zadań, które w nim występują — punkt wyjścia, zanim Państwo zdecydują, jak zorganizować wykrywanie duplikatów.

Marvinde assistent van de Data Readiness Scan

Vraag maar waar een datapunt vandaan komt. Dat is meestal de hele vraag.

Answers come from this site’s knowledge base. Not tailored advice, and not a scan of your company.